Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: jak ją pokazywać przed Black Friday 2026
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką to najniższa cena, w jakiej towar lub usługa były sprzedawane w ciągu 30 dni przed dniem rozpoczęcia promocji. Musisz ją podać obok ceny promocyjnej przy każdej informacji o obniżce: w sklepie, w internecie i w reklamie. Co ważne, procent rabatu („-20%”) liczy się od tej ceny, a nie od „ceny regularnej”. Przed Black Friday 27 listopada 2026 to najczęstsze źródło kłopotów sklepów.
Co to znaczy „najniższa cena z 30 dni przed obniżką”
Obowiązek wprowadziła dyrektywa Omnibus (UE 2019/2161), wdrożona w Polsce nowelizacją ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Przepisy obowiązują od 1 stycznia 2023 roku i od tego czasu się nie zmieniły. Ich cel UOKiK opisuje wprost: wyeliminować fałszywe obniżki, w których sprzedawca tuż przed promocją typu Black Friday podnosił cenę, żeby rabat wyglądał na większy.
Według art. 4 ustawy:
- przy każdej informacji o obniżce podajesz najniższą cenę z 30 dni przed jej wprowadzeniem;
- gdy produkt jest w sprzedaży krócej niż 30 dni, podajesz najniższą cenę od początku sprzedaży do obniżki;
- przy towarach szybko psujących się lub z krótkim terminem przydatności podajesz cenę sprzed pierwszej obniżki;
- te same zasady dotyczą reklamy, w której pokazujesz cenę.
„Informacja o obniżce” to nie tylko słowo „obniżka”. UOKiK zalicza do niej m.in. „promocja”, „wyprzedaż”, „rabat”, „zaoszczędź”, „taniej o”, „Black Friday”, znak procentu, przekreśloną cenę, czerwony kolor ceny i zestawienie ceny wyższej z niższą.
Dyrektywa Omnibus: kogo dotyczy
Obowiązek dotyczy każdego przedsiębiorcy, który oferuje towary lub usługi konsumentom i informuje o obniżce ceny. Nie ma znaczenia wielkość firmy ani kanał: sklep stacjonarny, sklep internetowy, aplikacja, platforma sprzedażowa, gazetka, reklama w mediach społecznościowych. Dotyczy to także usług, np. salonu, który ogłasza „zabieg -30% w listopadzie”.
Nie dotyczy sprzedaży wyłącznie firmom (B2B), ale jeśli w sklepie dla firm mogą kupować także konsumenci, obowiązek obejmuje i ten sklep. Nie dotyczy też komunikatów bez obniżki, np. „nowa niższa cena na stałe” bez porównania do dawnej ceny. Ostrożnie z takimi hasłami: jeśli obok stoi przekreślona stara cena, to już jest informacja o obniżce.
Od 2025 roku Komisja Europejska nazywa „Omnibus” także pakiety upraszczające przepisy, np. Omnibus I z 26 lutego 2025 roku o raportowaniu zrównoważonego rozwoju czy cyfrowy Omnibus z listopada 2025 roku, dotyczący m.in. AI. Nie mają one nic wspólnego z cenami w sklepach. Gdy szukasz informacji o obniżkach, chodzi o dyrektywę Omnibus z 2019 roku.
Jak liczyć najniższą cenę z ostatnich 30 dni i procent obniżki
Okres odniesienia to 30 dni kalendarzowych, a jego ostatni dzień to dzień przed startem promocji. Według wyjaśnień UOKiK nie zmienia się on, dopóki promocja trwa na tych samych warunkach, nawet jeśli trwa dłużej niż 30 dni. Nie ma też znaczenia, czy produkt był w tym czasie stale dostępny, ani kiedy zaczęła się reklama promocji.
Procent rabatu liczysz od najniższej ceny z 30 dni. Potwierdził to Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 26 września 2024 roku w sprawie C-330/23 (Aldi Süd): obniżka podana w procentach i hasła typu „okazja cenowa” muszą odnosić się do tej ceny. Tak samo liczy UOKiK.
Przykład dla produktu, który ma trafić do promocji na Black Friday 27 listopada 2026:
| Okres | Cena | Co to oznacza |
|---|---|---|
| do 9 listopada | 100 zł | cena regularna |
| 10-16 listopada | 80 zł | wcześniejsza promocja, mieści się w 30 dniach przed 27 listopada |
| 17-26 listopada | 100 zł | powrót do ceny regularnej |
| od 27 listopada | 70 zł | cena na Black Friday |
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką to 80 zł, więc rabat wynosi 12,5%, a nie 30%. Komunikat „-30%” liczony od 100 zł byłby błędny. Możesz pokazać cenę regularną 100 zł jako trzecią cenę, ale wtedy procent i przekreślenie muszą odnosić się do 80 zł, a cena regularna nie może przyćmić tej z 30 dni.
Obniżki stopniowe
Polska ustawa nie ma wyjątku dla promocji kroczących (najpierw -20%, potem -50%). Przykład z wyjaśnień UOKiK: produkt za 10 zł obniżony do 8 zł, a po pięciu dniach do 4 zł. Druga obniżka to 50% liczone od 8 zł, bo to najniższa cena z 30 dni przed nią. Wyjątek dotyczy tylko towarów szybko psujących się.
Kary UOKiK z 2026 roku: błędy Zalando i Temu
12 stycznia 2026 roku Prezes UOKiK nałożył na Zalando i Temu kary łącznie blisko 37 mln zł. Zalando SE ma zapłacić 30 945 000 zł, a Whaleco Technology Limited, spółka odpowiedzialna za serwis Temu, 5 910 900 zł. Obie decyzje są nieprawomocne. Z komunikatu UOKiK wynikają błędy, które łatwo popełnić także w małym sklepie:
- Brak najniższej ceny w części miejsc: na liście produktów, w koszyku, w wersji mobilnej, w reklamach na zewnętrznych stronach albo tylko przy jednym rozmiarze lub kolorze.
- Rabat liczony od ceny „początkowej” lub „regularnej” zamiast od najniższej ceny z 30 dni.
- Zmiana „najniższej ceny” bez zmiany ceny sprzedaży: podnoszenie jej z dnia na dzień, żeby rabat rósł.
- Filtr „okazja” pokazujący produkty, których cena wcale nie spadła.
W tym samym komunikacie UOKiK podał, że prowadzi sześć kolejnych postępowań w tej sprawie (m.in. wobec Media Markt, Sephora, Glovo, Shell Polska, AzaGroup i Jeronimo Martins Polska) i wysłał ponad 70 wystąpień do firm. W kolejnych miesiącach 2026 roku zarzuty w sprawie oznaczania obniżek usłyszały też m.in. Black Red White, Żabka Nano, Peek & Cloppenburg i H&M, także za ceny w sklepach stacjonarnych. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów UOKiK może nałożyć karę do 10% obrotu. Niezależnie od tego Inspekcja Handlowa może ukarać brak informacji o cenie karą do 20 000 zł, a przy co najmniej trzech naruszeniach w ciągu 12 miesięcy do 40 000 zł.
Black Friday 2026: najczęstsze scenariusze
Podwyżka w październiku
Jeśli podniesiesz cenę na początku października, po 30 dniach wyższa cena stanie się „najniższą ceną z 30 dni”, a rabat na Black Friday formalnie będzie wyglądał na duży. To dokładnie to zjawisko, które przepisy miały wyeliminować. Nawet przy poprawnych liczbach taka praktyka może zostać oceniona jako wprowadzająca w błąd, a historię cen łatwo sprawdzić w porównywarkach.
Kody rabatowe
Kod ogłoszony na stronie dla konkretnych produktów, grupy albo „na wszystko” to informacja o obniżce: przy każdym objętym nim produkcie pokazujesz najniższą cenę z 30 dni, najpóźniej po wpisaniu kodu. Obowiązek nie dotyczy kodów koszykowych na dowolne zamówienie (np. „-10 zł na następne zakupy”) i indywidualnych kodów urodzinowych bez wskazania produktów. UOKiK ostrzega jednak, że częste kody „na najbliższe zamówienie” mogą być oceniane jako obejście przepisów.
Ceny klubowe i rabaty dla subskrybentów newslettera
Rabat dla członków programu lojalnościowego lub subskrybentów na konkretne produkty też wymaga najniższej ceny z 30 dni, także gdy informujesz o nim mailem. Nie wymagają jej rabaty niezwiązane z konkretnymi produktami, np. -20% na następne zamówienie po kilku zakupach, wymiana punktów na produkt czy zwrot części kwoty.
Zestawy i oferty warunkowe
Promocje typu „3 w cenie 2”, „kup 2, trzeci gratis” czy „przy zakupach za 100 zł 10 zł na kartę podarunkową” nie obniżają ceny konkretnego towaru, więc nie wymagają podania najniższej ceny z 30 dni. Inaczej jest przy „kup 2, trzeci 50% taniej”: tu obniżka dotyczy konkretnego produktu i najniższa cena z 30 dni jest potrzebna. Zestawy bez procentów to dobry sposób na Black Week dla sklepów, które nie chcą liczyć historii cen setek produktów.
„Do -50%” i promocje na część asortymentu
Hasło „do -50%” jest dozwolone, ale produkty pokazane w takiej reklamie muszą być objęte obniżką. Jeśli przeceniona jest tylko niewielka część oferty, a baner sugeruje wyprzedaż całego sklepu, UOKiK może uznać to za wprowadzanie w błąd.
Obniżki w reklamie, newsletterze i poście
Zasada jest prosta: jeśli komunikat pokazuje obniżkę konkretnego produktu, obok musi być cena po obniżce i najniższa cena z 30 dni. Dotyczy to reklamy na Facebooku i Instagramie, posta, relacji, rolki, newslettera i materiałów influencera z kodem.
- Grafika z produktem i „-30%”: dopisz na grafice lub w tekście reklamy cenę promocyjną i najniższą cenę z 30 dni.
- Ogólny komunikat bez produktu („Black Week: rabaty w całym sklepie”): najniższą cenę pokazujesz przy produktach w sklepie.
- Katalog produktów w reklamach dynamicznych: sprawdź, czy w pliku produktowym i na grafice nie zostaje stara cena przekreślona bez informacji o 30 dniach.
- Różne ceny w sklepie stacjonarnym i internetowym: najniższą cenę liczysz dla kanału, którego dotyczy obniżka, i piszesz wyraźnie, gdzie obniżka obowiązuje.
Jak zaplanować kampanię reklamową na ten okres, opisaliśmy w tekście reklamy Meta na Black Friday i czwarty kwartał 2026, a terminy całego sezonu w poradniku kiedy jest Black Friday 2026.
Jak to ustawić w WooCommerce, Shoperze i Shopify
Historię cen najlepiej zbiera system sklepu, a nie arkusz prowadzony ręcznie. Ważne, żeby narzędzie zaczęło zapisywać ceny co najmniej 30 dni przed promocją.
- WooCommerce: w katalogu WordPressa są bezpłatne wtyczki, m.in. „Omnibus” (show the lowest price) i „WC Price History”. Po instalacji sprawdź, czy cena pokazuje się także przy wariantach produktu i na liście produktów, nie tylko na karcie.
- Shoper: ma wbudowaną historię cen z ostatnich 30 dni opisaną w pomocy jako funkcja dla dyrektywy Omnibus. Wyświetlanie najniższej ceny trzeba włączyć, a pomoc Shopera zaleca automatyczne wyliczanie. Ręczną edycję najniższej ceny Shoper zaleca tylko przy poważnych pomyłkach.
- Shopify: w sklepie z aplikacjami Shopify są aplikacje do historii cen dla UE, np. Complimus: Omnibus & EU Rules. Zanim ją zainstalujesz, sprawdź, czy Twój motyw lub używana już aplikacja nie mają takiej funkcji, a po instalacji, czy obsługuje polski tekst i wszystkie miejsca wyświetlania ceny.
Sprzedajesz na platformie sprzedażowej? Sprawdź w jej pomocy, jak liczy i pokazuje najniższą cenę przy promocjach ustawionych w jej narzędziach. Jeśli dopiero wybierasz system, porównanie znajdziesz w tekście jaka platforma sklepu internetowego.
Lista kontrolna przed Black Week
- Ustal datę startu promocji i sprawdź ceny z 30 dni przed nią dla każdego produktu.
- Policz procent rabatu od najniższej ceny z 30 dni, nie od ceny regularnej.
- Nie zmieniaj ceny bazowej w październiku tylko po to, żeby rabat urósł.
- Sprawdź listę produktów, kartę produktu, koszyk, aplikację i wersję mobilną.
- Przejrzyj grafiki reklam, posty, newsletter i materiały dla influencerów.
- Sprawdź warianty: rozmiary i kolory z różnymi cenami.
- Przy kodach na produkty pokaż najniższą cenę najpóźniej po wpisaniu kodu.
- Przy promocji dłuższej niż 30 dni podaj daty jej obowiązywania.
Najczęstsze pytania o najniższą cenę z 30 dni
Co to znaczy „najniższa cena z 30 dni przed obniżką”?
To najniższa cena, za jaką można było kupić dany produkt w ciągu 30 dni przed pierwszym dniem promocji. Pokazuje klientowi, czy obniżka jest prawdziwa, i jest punktem odniesienia do obliczenia procentu rabatu.
Czy w 2026 roku coś się zmieniło w przepisach o najniższej cenie?
Przepisy ustawy są takie same jak od 1 stycznia 2023 roku. Zmieniła się praktyka: wyrok TSUE z 2024 roku potwierdził, że procent obniżki liczy się od najniższej ceny z 30 dni, a w styczniu 2026 roku UOKiK nałożył blisko 37 mln zł kar na Zalando i Temu.
Czy trzeba pokazywać najniższą cenę w poście na Instagramie?
Tak, jeśli post lub reklama pokazuje obniżkę konkretnego produktu z ceną. Ogólny komunikat o wyprzedaży bez produktów i cen nie wymaga tej informacji, ale musi być prawdziwy, a ceny w sklepie muszą być oznaczone poprawnie.
Co jeśli produkt jest w sprzedaży krócej niż 30 dni?
Podajesz najniższą cenę od rozpoczęcia sprzedaży do dnia obniżki. Przy nowościach wprowadzanych w listopadzie warto więc zaplanować, czy w ogóle obejmować je promocją na Black Friday.
Promocja na Black Friday bez ryzyka
Dobra kampania na Black Week zaczyna się od poprawnie policzonej obniżki, a dopiero potem od kreacji i budżetu. Jeśli chcesz, żeby reklamy na Facebooku i Instagramie pokazywały rabaty zgodnie z przepisami i trafiały do właściwych osób, sprawdź, jak prowadzimy kampanie reklamowe Meta dla sklepów i usług.