Eunoia Creativ
Strony WWW

Strona internetowa dla firmy budowlanej - co musi mieć, żeby dawała zlecenia

Wojciech Irlik5 min czytania

Jak inwestor wybiera wykonawcę

Strona internetowa dla firmy budowlanej nie sprzedaje cegieł ani godzin pracy. Sprzedaje spokój. Osoba, która buduje dom, remontuje mieszkanie albo szuka firmy do hali magazynowej, zwykle ma za sobą historie znajomych: ekipa zniknęła w połowie prac, koszty wzrosły o jedną trzecią, termin przesunął się o pół roku. Dlatego przegląda strony wykonawców z jednym pytaniem w głowie: „czy tym ludziom mogę zaufać?”.

Większość stron firm budowlanych na to pytanie nie odpowiada. Pokazują logo, hasło „Solidność i jakość”, listę usług i galerię kilkunastu zdjęć bez opisu. Inwestor nie ma na czym oprzeć decyzji, więc wybiera tego, kto odbierze telefon albo poda najniższą cenę. Dobra strona zmienia tę sytuację - pozwala wygrywać zaufaniem, a nie tylko ceną.

Pierwszy ekran: co, gdzie i dla kogo

W ciągu kilku sekund odwiedzający musi wiedzieć trzy rzeczy:

  • Co robisz. Nie „usługi budowlane”, tylko konkretnie: „Budowa domów jednorodzinnych w stanie deweloperskim” albo „Remonty i wykończenia mieszkań pod klucz”.
  • Gdzie działasz. Miasto, powiat, promień. Klient z Tychów nie zadzwoni do firmy, o której nie wie, czy w ogóle wyjeżdża poza Kraków.
  • Co ma zrobić dalej. Jeden wyraźny przycisk, na przykład „Zamów bezpłatną wycenę”, oraz numer telefonu klikalny na komórce.

Pamiętaj, że wielu klientów przegląda strony wykonawców na telefonie - w przerwie w pracy, w samochodzie, na działce. Strona musi ładować się szybko także przy słabym zasięgu, a numer telefonu i przycisk wyceny powinny być dostępne bez długiego przewijania.

Dobrym uzupełnieniem pierwszego ekranu jest prawdziwe zdjęcie z budowy - Twoja ekipa, Twój sprzęt, Twoja realizacja. Zdjęcie z banku zdjęć z uśmiechniętym modelem w kasku działa odwrotnie do zamierzonego.

Realizacje zamiast galerii zdjęć

Galeria bez opisu to najbardziej zmarnowany element stron wykonawców. Realizacje powinny być krótkimi historiami, które odpowiadają na obawy inwestora. Każda z nich może mieć ten sam schemat:

  • Zakres i miejsce - „Dom parterowy 140 m², stan deweloperski, okolice Gliwic”.
  • Czas - kiedy zaczęliście, kiedy skończyliście, czy termin został dotrzymany.
  • Etapy - zdjęcia z kolejnych faz: fundamenty, mury, dach, instalacje. Pokazują, że pracujesz porządnie także tam, gdzie potem niczego nie widać.
  • Wyzwanie - trudny grunt, zmiana projektu w trakcie, praca przy zamieszkanym budynku. I jak je rozwiązaliście.
  • Opinia inwestora - jeśli klient się zgodzi, z imieniem i miejscowością.

Świetnym uzupełnieniem są krótkie filmy z budowy: minuta z odbioru stanu surowego, przejście przez gotowe wnętrze, kierownik budowy tłumaczący, dlaczego coś zostało zrobione tak, a nie inaczej. Nie muszą być wysokobudżetowe. Mają pokazać, że za firmą stoją konkretni ludzie, którzy znają się na rzeczy i nie boją się kamery.

Pięć takich opisów zrobi więcej niż sto zdjęć bez kontekstu. Warto też pokazywać przedział wartości realizacji, jeśli nie narusza to ustaleń z klientem - to naturalny filtr dla osób z nierealnym budżetem.

Usługi i obszar działania - osobne podstrony

Klienci szukają wykonawców w Google konkretnymi frazami: „budowa domu pod klucz Rybnik”, „wykończenia wnętrz Katowice”, „firma dekarska Opole”. Jedna podstrona „Usługi” z listą punktów nie ma szans na takie wyszukiwania. Znacznie lepiej działa struktura, w której:

  • każda główna usługa ma własną podstronę z opisem zakresu, przebiegu prac, orientacyjnych terminów i czynników wpływających na cenę,
  • w treści pojawiają się miejscowości, w których faktycznie pracujesz, a przy realizacjach - lokalizacja,
  • każda podstrona kończy się tym samym prostym krokiem: formularzem wyceny lub telefonem.

Strona musi współpracować z wizytówką Google. Dla firm budowlanych to często główne źródło telefonów z okolicy - jak ją założyć i rozwijać, opisujemy w tekście Google Moja Firma - jak założyć i pozycjonować się lokalnie.

Formularz wyceny, który filtruje zapytania

Wykonawca z pełnym kalendarzem nie potrzebuje więcej zapytań, tylko lepszych. Formularz może zrobić wstępną selekcję za Ciebie. Zamiast pól „imię, e-mail, wiadomość” zapytaj o:

  1. rodzaj prac (lista do wyboru),
  2. lokalizację inwestycji,
  3. metraż lub skalę,
  4. planowany termin rozpoczęcia,
  5. orientacyjny budżet (przedziały do wyboru),
  6. czy jest projekt lub pozwolenie,
  7. możliwość dołączenia zdjęć lub rzutów.

Pod formularzem napisz, co stanie się dalej: „Oddzwonimy w ciągu dwóch dni roboczych i umówimy oględziny”. Jasna obietnica zmniejsza liczbę osób, które wysyłają zapytanie do pięciu firm naraz i wybierają tę, która odezwie się pierwsza. Jak sformułować sam przycisk i zachętę, podpowiadamy w tekście CTA - jak pisać call-to-action, które konwertują.

Dowody zaufania, które warto pokazać

W budownictwie zaufanie buduje się faktami, które inwestor może sprawdzić:

  • Pełne dane firmy - nazwa, NIP, adres, lata działalności. Anonimowa strona z samym numerem komórki budzi podejrzenia.
  • Uprawnienia i ubezpieczenie - kierownik budowy z uprawnieniami, polisa OC, certyfikaty producentów systemów, z którymi pracujesz.
  • Gwarancja i umowa - na jaki okres udzielasz gwarancji, czy pracujesz na umowie z harmonogramem i kosztorysem.
  • Opinie - najlepiej z wizytówki Google, z linkiem, żeby można je było zweryfikować.
  • Zespół - kto prowadzi budowę, kto jest osobą kontaktową, ile osób liczy ekipa. Twarz i nazwisko właściciela lub kierownika to dla wielu inwestorów argument ważniejszy od ceny.
  • Proces współpracy - krok po kroku: oględziny, kosztorys, umowa, harmonogram, odbiory częściowe, odbiór końcowy. To odpowiedź na obawę „nie wiem, czego się spodziewać”.

Dlaczego strona firmy budowlanej nie daje zleceń

Jeśli masz już stronę, a telefon milczy, winowajcą zwykle jest jedna z tych rzeczy: strona nie pojawia się w wynikach na lokalne frazy, nie działa dobrze na telefonie, nie ma aktualnych realizacji, formularz jest zbyt ukryty albo nikt nie odpisuje na zapytania. Pełną listę przyczyn i sposobów naprawy znajdziesz w tekście dlaczego Twoja strona nie generuje leadów. Pamiętaj też, że strona internetowa biznesowa pracuje najlepiej razem z innymi kanałami: wizytówką Google, zdjęciami z budów w mediach społecznościowych i poleceniami, które po obejrzeniu strony zamieniają się w telefon.

Zbudujmy stronę, która przynosi zapytania

Tworzymy strony dla wykonawców z całej Polski, pracując zdalnie. Prosta strona z ofertą, realizacjami i formularzem wyceny to pakiet One Page od 1 500 PLN netto (3 dni robocze). Jeśli potrzebujesz osobnych podstron dla usług i miejscowości oraz rozbudowanych opisów realizacji, wybierz Stronę Zaawansowaną od 3 500 PLN netto (7 dni roboczych). Wypełnij brief, a w ciągu 48 godzin przygotujemy bezpłatną poglądową wersję Twojej strony. Więcej o procesie znajdziesz na stronie strony internetowe.

Potrzebujesz pomocy z marketingiem?

Umów bezpłatną konsultację - porozmawiajmy o Twoim projekcie.